Jak być wiarygodnym rozmówcą

jak być wiarygodnymWiarygodność to kluczowa sprawa, jeśli chcemy kogoś przekonać. Trudno spodziewać się, że ktoś spełni naszą prośbę czy żądanie, gdy nam nie wierzy. Zrobi to tylko wtedy, gdy nas się boi ;-) No ale o to nam chyba nie chodzi…

Na wiarygodność składa się wiele elementów, od naszego wyglądu, znajomości tematu, o którym mówimy po sposób mówienia i atmosferę jaka udało nam się wytworzyć podczas rozmowy/wystąpienia.

Dziś chciałbym przedstawić Ci dwie techniki, dzięki którym szybko staniesz się osobą wiarygodną w oczach odbiorców. Zaczerpnąłem je z NLP, czyli programowania neurolingwistycznego.

Zastanówmy się najpierw, jak to się dzieje, że mając nawet świetne, rzeczowe argumenty, nie potrafimy przekonać ludzi do naszego zdania. Dzieje się tak dlatego, bo zapominamy o jednej podstawowej rzeczy…


Zanim zaczniemy przekonywać ludzi np. do naszego pomysłu, powinniśmy dopasować się do rzeczywistości naszego rozmówcy/ słuchaczy.

jak być wiarygodnymO co chodzi?

Trafia do nas zbyt wiele informacji. Nasz umysł nie jest w stanie wszystkiego przetworzyć, dlatego znaczna większość sygnałów docierających do nas z zewnątrz jest usuwana, zniekształcana lub generalizowana. W naszych umysłach powstaje mapa rzeczywistości. Każdy ma swoją mapę i zgodnie z nią postępuje. Dlatego tak często mamy wrażenie, że nikt nas nie rozumie ;-)
To co dla nas jest oczywiste (znaczenie jakiś słów, schematy zachowania) nie jest tak oczywiste dla innych i wtedy pojawiają się tak zwane nieporozumienia, niedomówienia itp.

Dlatego zanim przystąpisz do „prowadzenia” (przekonywania, forsowania swoich pomysłów, argumentowania) dopasuj się do swojego rozmówcy. W NLP obowiązuje podstawowa zasada „Najpierw dopasowanie, potem prowadzenie”.

Możesz to zrobić na dwóch poziomach:

1. dopasowanie werbalne, używając języka preferowanego przez Twojego rozmówcę
2. dopasowanie niewerbalne, odzwierciedlając położenie jego ciała i gesty, których używa.

Podczas prezentacji lub podczas rozmowy indywidualnej możesz mieć do czynienia z trzema typami odbiorców/rozmówców:
1. wzrokowiec: „zobacz, co dla Ciebie przygotowałem”, „koniecznie przyjrzyj się temu”
2. słuchowiec: „za chwilę omówimy ważne zagadnienie”, „porozmawiamy na interesujący temat”
3. kinestetyk (czuciowiec): „zaraz poczujesz, jakie korzyści przyniesie Ci korzystanie z naszego produktu”.

W każdym z nas są wszystkie systemy reprezentacji, ale zawsze jeden jest dominujący. Zorientuj się (jeśli możesz) jaki system reprezentacji jest najważniejszy dla Twojego rozmówcy i… używaj go. Zauważysz/usłyszysz/poczujesz :) jak dobrze potoczy się rozmowa!
Temat ten poruszam w artykule Warto korzystać z WSK! KLIK!

Dopasowanie niewerbalne to naśladowanie ułożenia ciała (szczególnie kąta między głową a barkami oraz kąta miedzy tułowiem a nogami, w przypadku pozycji siedzącej) oraz sposobu gestykulacji. Proszę nie mylić tego z „papugowaniem” albo „małpowaniem” drugiej osoby. Jeśli złapiemy dobry kontakt z rozmówcą, nawet się nie zorientuje, że odzwierciedlamy jego postawę. Zobacz na osoby będące w dobrym kontakcie podczas rozmowy – nie zdają sobie sprawy, że siedzą, gestykulują tak samo. Z lekkim opóźnieniem modyfikują pozycję, dostosowując się do rozmówcy. Tak to działa.

Dopasowanie niewerbalne łatwiej stosować w rozmowie jeden na jeden lecz w czasie prezentacji dla większej grupy osób też jest to możliwe. O takich sposobach w pracy z grupą napiszę kiedyś artykuł ;-)

Dopiero po „dopasowaniu” przejdź do „prowadzenia” czyli zacznij realizować swoje cele (w kontekście rozmowy to może być przekonanie do swojego pomysłu, nakłonienie do wykonania pożądanej akcji)

Jeśli masz już dobry kontakt z rozmówcą lub całym audytorium, łatwiej będzie Ci wywrzeć wpływ i przekonać ludzi do podjęcia decyzji zgodnej z Twoimi oczekiwaniami. Skoro jesteśmy do siebie „podobni”, jest miło i sympatycznie, świetnie się rozmawia, to w takiej atmosferze łatwiej nam poprosić o wykonanie pożądanego działania: zgody na wprowadzenie zmian, przekonanie do naszej idei, „namówienie” do zakupu produktu lub usługi itd. itp.

Ważne: przed prośbą do rozmówcy sprawdź, czy masz z nim dobry kontakt. Zmień np. położenie ciała (odchyl się, zmień układ nóg) i zobacz czy podąża za Tobą. Jeśli tak, bez skrępowania przystąp do wyartykułowania prośby, żądania.

Przy większym audytorium trudno zrobić taką „sztuczkę” dlatego tu musisz zdać się na swoją intuicję. Jeśli uznasz, że atmosfera w sali jest dla Ciebie korzystna, działaj. Jeśli nie, spróbuj coś jeszcze poprawić a następnie ruszyć do ataku ;-)

Do dzieła!

w artykule wykorzystałem grafiki z serwisu http://www.FreeDigitalPhotos.net

Share on Facebook
Robert WarzyńskiO autorze: Robert Ważyński jest autorem książki "Nie boję się mówić" wydanej przez Wydawnictwo Złote Myśli, Jego flagowym przedsięwzięciem jest internetowy kurs "Tajna Księga Mówców" dostępny na platformie interkursy.pl. Na co dzień Robert wyżywa się literacko i filmowo na swoim blogu Tajniki Prezentacji i na YT.

Wpis Ci się podobał?

Świeżutkie artykuły i filmy na temat prezentacji i rozwoju osobistego wprost na Twoją skrzynkę!

Zostaw komentarz

Imię:

Strona www:

Treść komentarza: