Jak odpowiadać na pytania widowni

W trakcie swojej prezentacji musisz poinformować słuchaczy kiedy mogą zadawać pytania. Masz dwie możliwości: pierwsza – ludzie mogą pytać Cię w każdej chwili, gdy poczują taką potrzebę, druga – sesja pytania/odpowiedzi odbywa się na zakończenie Twojego wystąpienia albo na koniec poszczególnych bloków. Wybór należy do Ciebie. Oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy.

Jeśli zdecydujesz się na to, że odpowiadasz „z marszu” to sprawisz wrażenie bardziej otwartego, pewniejszego siebie – „jestem gotowy na wszystko w każdej chwili”. Minusem tego rozwiązania jest możliwość lawiny pytań i przedłużenia prezentacji. Możesz stracić kontrolę nad czasem wystąpienia…

Ja proponuję Ci „przerzucenie” pytań na koniec prezentacji. Niech ludzie sobie zanotują swoje wątpliwości i wrócicie do nich na sam koniec.

A teraz już pora na zabłyśnięcie podczas tej dość stresującej części twojego wystąpienia. Zaraz okaże się, że nie będzie to takie trudne!

Najczęściej, wyobrażamy sobie,że publiczność zada nam tak zwane trudne pytania. Z drugiej strony co to oznacza – trudne pytania. Nie ma trudnych pytań, mogą być tylko trudne odpowiedzi.

Zanim zaprezentuję Ci kilka pomysłów na to jak odpowiadać na pytania widowni, poproszę Cię o jedno: dobrze przygotuj się do tej części spotkania.

Zastanów się jakie pytania mogą paść ze strony słuchaczy i opracuj odpowiedzi na nie. Tak naprawdę Ty wiesz najlepiej o co mogą zapytać uczestnicy spotkania. Jeśli przed wystąpieniem solidnie przyłożysz się do tej części spotkania, okaże się, że przewidziałeś 9 pytań na 10.

Zastanówmy się teraz, z jakimi pytaniami możesz się spotkać:

1. Pytania, na które znasz odpowiedź. Tego typu pytanie potraktuj jako okazję do powtórzenia najważniejszych części swego wystąpienia. Możesz odpowiedzieć: Tak i zaraz to wyjaśnię…”, „Nie i zaraz powiem dlaczego…”

2. Pytania, na które nie znasz odpowiedzi. Masz do tego prawo! Wtedy odpowiadasz: „Nie wiem, nie pamiętam, ale sprawdzę”. Paradoksalnie możesz podnieść swoją wiarygodność przyznając się do niewiedzy. Idealną sytuacją byłoby, gdyby udało Ci się zdobyć potrzebne informacje jeszcze przed zakończeniem prezentacji, jaką prowadzisz. Mógłbyś wtedy na forum udzielić odpowiedzi zainteresowanej osobie. Jeśli sprawa jest bardziej złożona, weź numer telefonu lub adres mailowy od pytającego i udziel mu odpowiedzi w jak najkrótszym czasie. Jest jeszcze jeden sposób radzenia sobie w takiej sytuacji – niektórzy prelegenci, gdy nie znają odpowiedzi, odwracają pytanie: „A co o tym sądzi grupa?”. Zawsze jest prawdopodobieństwo, że ktoś z uczestników będzie znał odpowiedź.

3. Pytania pozorne, prowokacyjne. Właściwie to nie pytanie tylko atak w formie przemówienia. Gdy ktoś Cię atakuje, poproś o zadanie pytania, przecież przemówienie to nie pytanie. Na 99 procent uda Ci się w ten sposób spacyfikować agresora. Nie będzie potrafił skonstruować konkretnego pytania a nawet jeśli to zrobi, to odkryje swoje prawdziwe intencje czyli chęć zaatakowania Cię. W takiej sytuacji może stanowczo uciąć dyskusję i kontynuować prezentację.

Share on Facebook
Robert WarzyńskiO autorze: Robert Ważyński jest autorem książki "Nie boję się mówić" wydanej przez Wydawnictwo Złote Myśli, Jego flagowym przedsięwzięciem jest internetowy kurs "Tajna Księga Mówców" dostępny na platformie interkursy.pl. Na co dzień Robert wyżywa się literacko i filmowo na swoim blogu Tajniki Prezentacji i na YT.

Wpis Ci się podobał?

Świeżutkie artykuły i filmy na temat prezentacji i rozwoju osobistego wprost na Twoją skrzynkę!

2 komentarzy

Zostaw komentarz

Imię:

Strona www:

Treść komentarza: