Jak przygotować się do wystąpienia

Kilka wskazówek, które pomogą Ci przygotować się do prezentacji. Wspólnie zadbamy o twój umysł, ciało a na koniec zdradzę Ci moją, niezawodną metodę na wprawienie się w rewelacyjny nastrój przed wystąpieniem. Nie, nie mówię tu o żadnych substancjach chemicznych :)

Jeśli nie masz czasu na oglądanie, przeczytaj transkrypt nagrania:

1. Przygotuj swój umysł.
Zastanów się co chcesz powiedzieć, w jaki sposób oraz co chcesz osiągnąć swoim wystąpieniem.
Następnie zbierz argumenty, zastanów się jakie dane przytoczysz, jakie przykłady lub historie wykorzystasz. Spisz to wszystko na kartce, opracuj wystąpienie a potem… zaproś kilku życzliwych znajomych i zaprezentuj swoje dzieło!

Następnie uważnie wysłuchaj co mają do powiedzenia Twoi słuchacze i zastosuj się do ich uwag. Oczywiście możesz podyskutować z kolegami i bronić swojego punktu widzenia. Na pewno w takiej dyskusji powstanie świetna prezentacja!

2. Przygotuj swoje ciało.
Wyjście na huczna imprezę w przeddzień wystąpienia to nie jest najlepszy pomysł :) Zamiast tańców do upadłego i kilku wizyt w barze proponuję: wyspać się i wypocząć. Na dodatek nie jeść za dużo i nie pić żadnych gazowanych napojów. tuz przed wystąpieniem odradzam kawę i herbatę (wysuszają śluzówkę). Idealna będzie natomiast woda mineralna w temperaturze pokojowej, niegazowana…

Na koniec obiecałem moją niezawodną metodę na dobry nastrój przed wystąpieniem. Oto ona:
W przeddzień wystąpienia, wieczorem, leżąc już w łóżku wyobrażam sobie moją prezentację. Widzę ludzi wchodzących do sali, „rozmawiam” z nimi (czasami tworzę w myślach całe scenariusze tych rozmów!). Wyobrażam sobie siebie jak z polotem, prowadzę zajęcia. Widzę ludzi śmiejących się z moich żartów. Czasami dochodzi do tego, że po cichu śmieję się w łóżku! (wiem, że to fatalnie śmiać się ze swoich dowcipów ale są sytuacje, że nie mogę sobie odmówić). Po kilku, kilkunastu minutach takiej wizualizacji jestem tak pozytywnie „podładowany” przed spotkaniem, że nie mogę się go wręcz doczekać. Wiem, że to brzmi wręcz niewiarygodnie ale tak jest. Na drugi dzień, jedyne co muszę zrobić, to stanąć przed publicznością i wygłosić „wyśnioną” prezentację. To działa!

Share on Facebook
Robert WarzyńskiO autorze: Robert Ważyński jest autorem książki "Nie boję się mówić" wydanej przez Wydawnictwo Złote Myśli, Jego flagowym przedsięwzięciem jest internetowy kurs "Tajna Księga Mówców" dostępny na platformie interkursy.pl. Na co dzień Robert wyżywa się literacko i filmowo na swoim blogu Tajniki Prezentacji i na YT.

Wpis Ci się podobał?

Świeżutkie artykuły i filmy na temat prezentacji i rozwoju osobistego wprost na Twoją skrzynkę!

Zostaw komentarz

Imię:

Strona www:

Treść komentarza: