Nie mów publiczności o wszystkim

Jak ma wyglądać Twoja prezentacja wiesz tylko Ty. Ile ma potrwać, jaki jest program wystąpienia, ile slajdów masz pokazać, jakie przykłady przywołać i jakie argumenty użyć. Z różnych powodów (ograniczania czasowe, prośby organizatorów szkolenia, Twoje złe samopoczucie) powinieneś modyfikować (czytaj skracać) swoje wystąpienie ale pamiętaj zawsze o jednym… nie mów o tym publiczności! (no chyba, że pomijasz jakąś część spotkania, która była np. zapowiedziana na plakatach lub informacja o niej znalazła się w zaproszeniach rozsyłanych pocztą (polską lub mailową)

Nie chodzi mi o to aby w jakiś sposób oszukiwać widownię i rezygnować z części prezentacji bo mi „się nie chce”. Mam na myśli usprawiedliwione sytuacje gdy musimy wyrzucić jakiś fragment.

Dlaczego nie mam o tym powiedzieć widzom? – zapytasz.

Zaraz Ci na to pytanie odpowiem ale najpierw kilka słów o tym jak wyrzucać „zbędne” fragmenty.
Pisząc prezentację twórz ją w systemie segmentów. Dobrze byłoby aby segmenty tworzyły zamknięte fragmenty wystąpienia. Oczywiście muszą być one logicznie powiązane ale w taki sposób aby można było wyrzucić jakiś segment bez szkody dla całości. Np. masz prezentację składającą się z dziesięciu segmentów. Masz mniej czasu i wyrzucasz segmenty nr 4 i nr 7. Wiem, że czasami zdaje się nam, że wszystko jest potrzebne i NIC nie da się usunąć ale uwierz mi:

Zawsze możesz skrócić swoją wypowiedź,

no chyba, że masz zamiar powiedzieć „dobry wieczór” i zaraz potem „to by było na tyle”.

Przy tworzeniu prezentacji przemyśl jak z każdego segmentu (no może nie z pierwszych trzech) możesz przejść do zakończenia. Na pewno znajdziesz sposób. Takie podejście do prezentacji pozwoli Ci kontrolować to co masz powiedzieć. Nie decyduj się na wyrzucanie np. po 30 procent treści z każdego segmentu bo nad tym nie zapanujesz. Odradzam tez wyrzucanie „od końca”.

Skracając z bólem serca swoje przemówienie, pamiętaj:

„Przemówienie nie musi trwać bez końca aby było wieczne”.

A teraz wróćmy do tematu „dlaczego nie mam o tym mówić swojej publiczności?”. Wyobraź sobie sytuację gdy Ty siedzisz na widowni a mówca, na którego czekałeś  oświadcza: „Moje wystąpienie z przyczyn ode mnie niezależnych będzie krótsze niż planowałem.  Jestem zmuszony skrócić prezentację i muszę z niej kilka rzeczy wyrzucić. Bardzo za to przepraszam.” Jeszcze tylko brakuje listy tego co wyrzuci…

Zastanów się teraz co pomyślą widzowie… „No tak, zapowiadało się fajne szkolenie a teraz dostaniemy jakieś pocięte fragmenty”, „Ciekawa jestem ile wyrzucił, pewnie połowę..” i tak dalej.

Moja rada: jeśli tylko jest to możliwe, nie mów widzom, że z czegoś rezygnujesz, że czegoś im nie powiesz bo w takiej sytuacji ludzie mają wrażenie, że coś tracą a tego nie lubimy wszyscy „TRACIĆ”.

Kilka dni temu prowadziłem prezentację w Toruniu. Na sali kilkanaście osób. Jak się okazało wszyscy znakomicie znają książki mojego wydawnictwa, bo z niego uczą. Postanowiłem zatem skrócić część promocyjną i powiedziałem: „Jesteśmy tu w gronie „samych swoich” więc skrócę część prezentacji dotyczącą naszych książek a skoncentruje się na programach multimedialnych”.

Wiecie co się stało? Z uczestników szkolenia uszło w jednej chwili powietrze. W ich oczach zobaczyłem pytanie „A czego nam Pan nie powie?, a co nas ominie?” Już po sekundzie wiedziałem, że zrobiłem błąd. Mogłem skrócić swoją prezentację ale nie powinienem o tym  mówić!

Aha, jeszcze jedna uwaga: Gdy masz za dużo materiału, wiadomości jakie chcesz przekazać oceniaj nie tylko pod względem wartości. Zastanów się jak możesz je opowiedzieć i „podbudować” ciekawą historią, anegdotą i przykładami. Pamiętaj często styl góruje nad treścią a jak masz mało czasu, może lepiej właśnie pójść w kierunku „efektowniejszej” formy Twojej prezentacji?

Może lepiej, przez czas jaki masz do dyspozycji,  skoncentrować się na kilku najefektowniejszych fragmentach prezentacji, może nawet rozbawić ludzi, niż wyrzucać z siebie słowa z szybkością karabinu maszynowego?

Oto zapis dźwiękowy  tego artykułu:

[display_podcast]

Share on Facebook
Robert WarzyńskiO autorze: Robert Ważyński jest autorem książki "Nie boję się mówić" wydanej przez Wydawnictwo Złote Myśli, Jego flagowym przedsięwzięciem jest internetowy kurs "Tajna Księga Mówców" dostępny na platformie interkursy.pl. Na co dzień Robert wyżywa się literacko i filmowo na swoim blogu Tajniki Prezentacji i na YT.

Wpis Ci się podobał?

Świeżutkie artykuły i filmy na temat prezentacji i rozwoju osobistego wprost na Twoją skrzynkę!

Zostaw komentarz

Imię:

Strona www:

Treść komentarza: