Prezentuj jak Steve Jobs

Tak, wiem. Powinienem napisać ten artykuł równe dwa miesiące temu. Ale nie napisałem…
Nie będę pisał o tym kim był i jaka stratą jest jego odejście. Napisano i powiedziano o nim chyba wszystko.

Dla mnie, Jobs pozostanie na zawsze jednym z najlepszych komunikatorów na świecie, a jego prezentacje Iphona czy Ipoda będą rozkładane na czynniki pierwsze we wszystkich podręcznikach dla mówców. Jeśli chcesz się uczyć jak tworzyć i wygłaszać prezentacje, ucz się od Jobsa.

Dlaczego był on jednym z najbardziej charyzmatycznych i inspirujących mówców naszych czasów? Czy robił coś nadzwyczajnego? W pewnym sensie tak, ale uwierz mi, możesz już na swojej najbliższej prezentacji skorzystać z jego patentów!

Poniżej znajdziesz dziewięć wskazówek od samego Jobsa, jak powinna wyglądać inspirująca prezentacja.


1. Powiedz jaki jest temat Twojej prezentacji.
Niech będzie jasny, zwięzły i oferujący korzyść. Do 160 znaków – jak wpisy na portalu społecznościowym twitter.

„Apple na nowo wynalazł telefon” (Iphone)
„1000 piosenek w kieszeni” (Ipod)
„Najbardziej ekologiczne notebooki na świecie” (MacBook)
„Najszybsza przeglądarka na Macu – a być może najlepsza przeglądarka jaką kiedykolwiek stworzono” (Safari)

2. Przedstaw plan prezentacji.
Wyjaśnij strukturę prezentacji. Ludzie chcą wiedzieć, co ich czeka. Powiedz im to.

„Powiem dziś o trzech najważniejszych sprawach…”
„Omówimy cztery wyzwania, przed którymi stanęliśmy”
„Są dwa tematy, które chcę poruszyć”
Każdy z omówionych bloków podsumuj i płynnie przejdź do kolejnego zagadnienia.

3. Ułatw widzom podążanie za Twoim tokiem myślenia.
Zadawaj pytania retoryczne i odpowiadaj na nie. Możesz też zapytać audytorium i poprosić o odpowiedź. Pamiętaj, że ludzie słuchając Ciebie, zadają sobie jedno pytanie: I co z tego? Wyjaśnij im, co z tego :-)

4. Demonstruj entuzjazm.
Pamiętaj, że Twój nastrój udzieli się widzom, a ludzie chcą przeżyć emocje. Jeśli możesz, baw się swoim wystąpieniem. Nie bój się słów takich jak: nadzwyczajny, niesamowity, niesłychane, zadziwiające. Pamiętaj o tym aby nie przesadzić z ich używaniem, bo stracą wartość.

5. Sprzedawaj doznania, nie sztywne liczby i statystyki.
Wprowadzając nowego Ipod’a Jobs nie powiedział, że odtwarzacz ma 30 GB pamięci. (kogo to obchodzi?!) Powiedział natomiast, że pomieści 7500 piosenek, 25000 zdjęć albo 75 godzin video.

6. Obrazuj to, co mówisz.
Zdjęciami, pokazami, filmami. jeśli przekazujemy informację i jednocześnie obrazujemy ją, to nasi widzowie lepiej zapamiętują przekaz aż o 65 procent! To wyniki badań Richarda Meyera, z Uniwersytetu Kalifornijskiego. Zajmuje się on badaniami nad nauczaniem multimedialnym,

7. Daj im show!
Niech ludzie zapamiętają jakiś moment z Twojej prezentacji, gdy coś pokazujesz, wykonujesz jakieś ćwiczenie, gest. Zamiast coś pokazać na zdjęciu, przynieś to ze sobą na scenę!

8. Ćwicz, ćwicz, ćwicz!
Jobs wygląda na tak wyluzowanego, a jego prezentacje są takie „lekkie”, bo ciężko pracował nad nimi. Do znudzenia powtarzaj swoje prezentacje, zanim staniesz przed publicznością.

9. „I jeszcze jedno”.
Gdy wszyscy myślą, że to już koniec prezentacji, daj im niezapowiedziany bonus. To może być anegdota, żart, ciekawa historia a może… zagrasz na gitarze? Żartowałem :-)

Więcej wskazówek na temat wygłaszania wystąpień w stylu Steve’a Jobsa znajdziesz w rewelacyjnej książce Carmine Gallo, „Steve Jobs sztuka prezentacji”

Share on Facebook
Robert WarzyńskiO autorze: Robert Ważyński jest autorem książki "Nie boję się mówić" wydanej przez Wydawnictwo Złote Myśli, Jego flagowym przedsięwzięciem jest internetowy kurs "Tajna Księga Mówców" dostępny na platformie interkursy.pl. Na co dzień Robert wyżywa się literacko i filmowo na swoim blogu Tajniki Prezentacji i na YT.

Wpis Ci się podobał?

Świeżutkie artykuły i filmy na temat prezentacji i rozwoju osobistego wprost na Twoją skrzynkę!

25 komentarzy

Odpowiedz na „EnergetycznyAnuluj pisanie odpowiedzi

Imię:

Strona www:

Treść komentarza: