Jak mądrze wykorzystać zazdrość?

Kontynuujemy dziś cykl Siedem grzechów głównych mówcy. Mowa będzie o zazdrości. Mimo że wrzuciłem ją do worka z grzechami, zazdrość nie zawsze jest czymś złym. Jak każda cecha, zazdrość jest dualna, czyli ma swoją dobrą i złą stronę. Złą może być to iż zazdroszcząc innym, negatywnie ich oceniamy a czasem może nawet źle innym życzymy. Dobrą może być to, że zazdrość popycha nas do działania a w konsekwencji do osiągnięcia wyższego poziomu profesjonalizmu, bo na tym aspekcie życia chcę się tu skoncentrować.

Siedem grzechów głównych mówcy

Zazdrość

Widząc osobę, która wygłasza znakomite wystąpienie czujesz drobne ukłucie w sercu? Ja tak! Też bym tak chciał… Ciekawy, inspirujący temat podany bardzo smacznie i trafiający do serca i mózgu. „Kurczę, ale fajny pomysł!” – myślę czasem oglądając i słuchając innych.

Czy powinniśmy zazdrościć innym ich umiejętności, kreatywności?

Dlaczego nie? Ale niech to uczucie będzie motorem do dalszej pracy i doskonalenia własnego warsztatu a nie wielkim znakiem „STOP” bo przecież inni „Urodzili się z darem przemawiania”. Wyrzuć ze swojej głowy negatywne uczucia związane ze stwierdzeniami typu: „Ale rewelacyjne slajdy! Ja nigdy czegoś takiego nie dam rady zrobić… Gdzie ja mam się z nimi mierzyć?” lub „Ten gość to zwierze sceniczne! Jemu to łatwo wszystko przychodzi – przemawia do setki osób a jest bardziej wyluzowany niż ja robiąc sobie herbatę… Nigdy taki nie będę”. Nawet jeśli taki nie będziesz to co z tego?

Przejście na ciemną stronę zazdrości może z jednej strony oznaczać obniżanie wartości swoich dokonań, umiejętności ale także oznaczać skłonność do działań „wątpliwych moralnie” takich jak:

1. Ściągania od innych całych tematów wystąpień, bo „ja nie mam nic ciekawego do powiedzenia”.

2. Mocnego inspirowania się slajdami, jakie widzieliśmy na prezentacjach innych mówców/kolegów z pracy/szefa a mówiąc dosadnie bezczelnego kopiowania slajdów.

3. Wykorzystywania historii i anegdot zasłyszanych na innych prezentacjach bez podawania źródła.

A skoro już mamy się porównywać do kogoś, to jak myślisz do kogo?

Porównywanie się do innych nie ma sensu. Tym bardziej, gdy w dobie mediów społecznościowych i dostępu do informacji z całego świata zawsze znajdziesz ludzi, którzy w danej dziedzinie będą lata świetlne przed Tobą. Gdy pomyślisz o ich wynikach, wiedzy, wpływach i możliwościach, które sobie stworzyli, Ty zawsze wypadniesz blado.

Dlatego porównuj się tylko i wyłącznie z samym sobą. Ze sobą sprzed roku, miesiąca, tygodnia. Na tej podstawie zauważysz jakie robisz postępy a nad czym musisz popracować więcej.

Zadaj sobie pytanie: co zrobiłem by być lepszy w swojej dziedzinie?

Wykorzystuję każdą okazję do zabrania głosu na forum? Czytam książki, które poszerzają moje horyzonty i uczą czegoś nowego, nie tylko w kwestii wystąpień publicznych? Pracuję nad tym aby moje slajdy były coraz lepsze? Chodzę na szkolenia? Wyznaczam sobie „zadania” do wykonania na prezentacji?

Co mogłoby być takim zadaniem?

1. Rozpoczęcie spotkania w całkowitej ciszy. Mission impossible?  Spróbuj i przekonaj się. Piszę o tym w artykule „Szukaj inspiracji do wygłoszenia dobrej prezentacji”. Ale mi się rymnęło!

2. Opowiedzenie jednej, krótkiej historii ze swojego życia, która dobrze zobrazuje temat Twojej prezentacji i zainspiruje innych.

3. Utrzymanie dobrego kontaktu wzrokowego z audytorium.

4. Porozmawianie przed wystąpieniem z kilkoma osobami aby mieć sojuszników podczas przemawiania. Opowiadam o tym w darmowym fragmencie mojej książki „Nie boję się mówić”, który otrzymasz po zapisaniu się na listę subskrybentów mojego bloga.

5. Przygotowanie wcześniej i wygłoszenie dobrego, mocnego zakończenia prezentacji tak aby ludzie wiedzieli co mają zrobić. Może wykorzystasz „Intrygujące zakończenie prezentacji”?.

Pomysłów jest mnóstwo i to tylko od Ciebie zależy czy z nich skorzystasz i czy staniesz się lepszym mówcą. Tylko i wyłącznie dzięki swojej ciężkiej pracy i wiary w siebie, i w to, co robisz. A wtedy inni będą zazdrościć Tobie. Ale dla Ciebie będzie to już nieważne.

Będziesz wolny od zazdrości bo będziesz miarą dla samego siebie. Z nikim nie będziesz musiał lub musiała się porównywać. Jedyną konkurencją dla Ciebie będziesz Ty sam/a.

Pozostałe teksty z cyklu Siedem grzechów głównych mówcy:

Lenistwo

Share on Facebook
Robert WarzyńskiO autorze: Robert Ważyński jest autorem książki "Nie boję się mówić" wydanej przez Wydawnictwo Złote Myśli, Jego flagowym przedsięwzięciem jest internetowy kurs "Tajna Księga Mówców" dostępny na platformie interkursy.pl. Na co dzień Robert wyżywa się literacko i filmowo na swoim blogu Tajniki Prezentacji i na YT.

Wpis Ci się podobał?

Świeżutkie artykuły i filmy na temat prezentacji i rozwoju osobistego wprost na Twoją skrzynkę!

Zostaw komentarz

Imię:

Strona www:

Treść komentarza: