Jak błyskawicznie nawiązać kontakt z widzami

Jak nawiązać kontakt z widownią, jak ją rozruszać? Mój sposób to humor! Dobrym pomysłem jest powiedzenie czegoś dowcipnego. Nie musi być to powalający na kolana żart ale jakaś zabawna anegdota lub historia związana z Twoim wystąpieniem. Może nawiązywać do tematu prezentacji (jak doszedłeś do takich wniosków, jak wpadłeś na ciekawy pomysł).

Zobacz jak rozpocząłem swoje szkolenie w Klubie Ludzi Sukcesu w Warszawie, 17 listopada 2009 roku. Może podsunie Ci to pomysł na to, jak Ty możesz wprowadzić audytorium w dobry nastrój, nawiązując błyskawicznie kontakt z widownią:

Jeśli nie chcesz oglądać tego faceta w garniturze :) możesz przeczytać transkrypt nagrania:

Na początku wystąpienia zastosowałem trzy humorystyczne akcenty. Wywołały one uśmiechy i śmiech wśród słuchaczy i wprawiły ich w dobry nastrój. mam nadzieję, że po tym krótkim wstępie nikt na sali nie pomyślał: „ale nudziarz” :)

Akcent nr 1. Nawiązanie do czasu mojej prezentacji.
„Proszę Państwa będę mówił przez 90 minut. Wykład podzielony zostanie na dwie części. Pierwsza część mojego wstrząsającego wystąpienia potrwa 45 minut a jak się Państwo zapewne domyślają druga też powinna tyle potrwać :)”
Jeśli nie wierzysz, że ten prosty chwyt zadziałał, obejrzyj film. Publiczność zaśmiała się w dwóch momentach:

pierwszy moment – gdy pokazałem dystans do swojego wykładu, mówiąc o „moim wstrzasającycm wystąpieniu”
drugi moment – gdy szczegółowo analizowałem czas prezentacji.
To wydaje się banalanie proste ale naprawdę działa!

Akcent nr 2. Zaprosiłem do zadawania pytań ale w nietypowy sposób.
„Pod koniec prezentacji, proszę o zadawanie mi pytań. najlepiej żeby były to pytania łatwe – a bym znał na nie odpowiedź i mógł zabłysnąć a także wyjechał stąd zadowolony, że poradziłem sobie z trudnych sytuacjach. państwo natomiast będę mieli wrażenie, że zadali mi takie ciekawe pytania a na dodatek uzyskali na nie wyczerpujące odpowiedzi.”
Tu również publiczność się zaśmiała!

Akcent nr 3. (najmocniejszy = najśmieszniejszy)
Opowiedziałem zabawną historyjkę związaną pośrednio z moją obecnością na spotkaniu w Klubie Ludzi Sukcesu w Warszawie:
„W piątek, Ela (uczestniczka spotkania, która kilka dni wcześniej robiła ze mną wywiad do gazetki klubowej) zapytała mnie, co jest moim największym sukcesem. Ja odpowiedziałem, że w sprawach zawodowych to na pewno uruchomienie kursu internetowego z wystąpień publicznych – uczę ludzi przemawiania za pośrednictwem internetu.
Przyjechałem dziś do Warszawy z Chojnic, wjechałem w pobliże siedziby Waszego klubu i… zacząłem szukać miejsca do parkowania… [pierwsza salwa śmiechu] … I wiecie co? Wiem już co jest moim największym sukcesem w tym tygodniu (a jest dopiero wtorek). To, że udało mi się zaparkować auto naprzeciw klubu przy ul. Popiełuszki 16!” [druga salwa śmiechu]

Po takim wstępie wiedziałem, że muszę się sporo napracować aby stracić sympatię tych ludzi :)

Share on Facebook
Robert WarzyńskiO autorze: Robert Ważyński jest autorem książki "Nie boję się mówić" wydanej przez Wydawnictwo Złote Myśli, Jego flagowym przedsięwzięciem jest internetowy kurs "Tajna Księga Mówców" dostępny na platformie interkursy.pl. Na co dzień Robert wyżywa się literacko i filmowo na swoim blogu Tajniki Prezentacji i na YT.

Wpis Ci się podobał?

Świeżutkie artykuły i filmy na temat prezentacji i rozwoju osobistego wprost na Twoją skrzynkę!

Zostaw komentarz

Imię:

Strona www:

Treść komentarza: